Shoes inspired by a pond
Oto buty zrobione na specjalne zamówienie. Temat - oczko wodne.
Narobiłam się przy nich jak cholera, a jeszcze więcej to się nad nimi namyślałam.
Na szczęście po kilku dniach rwania włosów z głowy pomysł przyszedł sam. Podeszwa to taka jakby skała - chropowata i pełna wgłębień. Paski niebieskie jak lazurowa zatoka. No i oczywiście lotosy ...całe mnóstwo lotosów. Są takie mocno rozwinięte i są pąki. Są też liście.
Dodam tylko, że nie ma tutaj niczego gotowego. Wszystko jest ręcznie wykonane przeze mnie. Zaczynając od odpowiedniego ponawiercania i pomalowanie podeszw tak, aby miały wgłębienia i sprawiały wrażenie mokrych. Tak mokrych! Nie wiem czy to widać na zdjęciach, ale podeszwy wyglądają jak wyjęte z wody :)
...a kończąc na lotosach. Każdy składa się z trzech części z płatkami (każda innej wielkości, cieniowana pastelami) oraz ze środka wykończonego aksamitem do paznokci (co daje efekt miękkiego środka, przepełnionego pyłkiem kwiatowym).


Comments
Post a Comment