Wielobarwne podeszwy :)
Witajcie Kochani! Przybywam dzisiaj z kolejnymi nowościami :)
Na początek chcę się pochwalić, że w ubiegłym miesiącu otrzymałam kilka indywidualnych zamówień, więc miałam ręce pełne roboty. W zasadzie mam nadal ...jestem w trakcie realizacji ostatniego z nich.
O ile większość zamówień dotyczyła powielenia starszych modeli to, to ostatnie jest wyjątkowo szalone - mam wymyślić coś zupełnie nowego :)
Tak się składa, że dzisiaj również pokazuję Wam coś nowego. Postanowiłam bowiem (w tak zwanym międzyczasie) rozpocząć przygodę z wielobarwnymi podeszwami. A to taka pierwsza nieśmiała propozycja.
PS: Różowe paseczki miały pasować do tych "drobinek" różu na podeszwie ...ale gdzieś mi ten kolor na koturnach zaginął <hahaha>.




Comments
Post a Comment