News
I co tam Kochani u Was? Jak Wasze samopoczucie?
Nastała jesień i ja już na samą myśl o tym nie mam siły. A wygląda na to, że nadszedł czas kiedy będę jej sporo potrzebowała.
Jakoś się ostatnimi czasy wszystkie moje przedsięwzięcia nie kończą za dobrze. Ciągle trafiam na jakieś przeciwności. Wiele prywatnych i nieprzyjemnych spraw muszę dociągnąć do końca pomimo iż najchętniej spakowałabym się i pojechała gdzieś do ciepłych krajów - i to na bardzo długo <hahaha>. Zgodnie z mężem stwierdziliśmy, że budowa i wykańczanie domu przede wszystkim wykańcza nas. Dodatkowo codzienność się jakoś tak gwałtownie zmienia...
Z rzeczy pozytywnych ...zrobiłam nowe buty :)
Nie miałam ostatnio okazji zbyt wiele zajmować się miniaturkami. W zeszłą niedzielę postanowiłam jednak oddelegować się do pracowni i sobie zwyczajnie podłubać. Odszukałam odlewy moich pierwszych koturn dla FR i zaczęłam kombinować. Co z tego wyszło? Zobaczcie sami ;)
Tyle na dziś. Całuję Was i ściskam!









Piękne buciki, mam nadzieję, że ich zrobienie dało Ci trochę pozytywnej energii i odpoczynek. Budowa czy remont, w tych okolicznościach, muszą być szczególną mordęgą. Ale pomyśl, że jeszcze trochę i będzie domek gotowy, a wtedy zapomnisz o wszystkim co było trudne i ciężkie do zniesienia . Będziesz się nim cieszyła przez długie lata. Pozdrawiam serdecznie ♥
ReplyDelete...o tak! Robienie butów pochłania mnie tak mocno, że nie jestem w stanie myśleć o niczym innym. Także była to przyjemna chwila wytchnienia dla głowy, w której ostatnio myśli pędzą jak konie na wyścigach .
DeleteDziękuję za ciepłe słowa :*
Zajęć mnóstwo, to fakt ...dobrze, że znalazłaś czas na wykonanie i pokazujesz nam te przepiękne buciki! Oj, są doskonałe w każdym calu!
ReplyDeletedzięki :*
Delete