New soles for FR 12 inch dolls
Nadszedł moment, w którym co post to pokazuję nowości. Mam sporo nowych modeli podeszw dla różnych lalek i zaczynam je w końcu wykorzystywać ;) Dzisiaj prezentuję zwykłe koturny dla lalek FR02 i Fu.Face. Od poprzednich różnią się tylko bardziej zaokrąglonymi kształtami. Niby zmiana niewielka, ale wiadomo ...w sklepie z miniaturowymi butami powinno być wszystko, czego klient sobie zażyczy <hahaha>.
Nowe koturny aż się prosiły o inne wykończenie. Tak oto powstała skórzana plątanina paseczków. Aby buty łatwo się ubierało i zdejmowało paseczki zaopatrzone są w maleńkie zapięcia :) Te miniaturowe zapięcia robię dłużnej niż całe buty ...ale cóż by był wart taki but bez nich <hahaha>.
Zapraszam teraz do oglądania zdjęć nowego obuwia :)
Ach! ...zapomniałabym o ubraniu! A przecież specjalnie do tych butów uszyłam nowy outfit ...i tym razem się przyłożyłam. Zdjęłam z lalki miarę. Uszyłam prototyp, naniosłam poprawki i oto jest! Pierwszy profesjonalny, aczkolwiek skromny, 12-to calowy outfit :) Co ważniejsze pasuje na lalki barbie. Uroku dodaje zwłaszcza tym, które mają starszy typ ciałka z klikającymi kolanami. W końcu moje stare Barbie zaczną wychodzić z pudeł i wystrojone zadamawiać się w nowo zakupionej witrynie ...oczywiście po drodze zaliczą porządne szorowanie <hahaha>.
Dzisiaj nowe ubranko prezentuję na tzw. składaku - ciałko FR02 + głowa Barbie.
I tu od razu myślę o tym, jak niemądrze się zachowałam kupując same ciałka. Fakt, że były o wiele tańsze niż cała lalka. Na manowce sprowadziło mnie jednak myślenie, że przecież do zrobienia butów nie potrzebuję głowy. Otóż jest to prawdą! ...ale jak tu robić zdjęcia wystrojonej lalki bez głowy? <hahaha>
PS: Ponieważ buty z różami stały się czymś w rodzaju wizytówki Planety Parczun. Teraz mam w planach opracować również serię prostych outfitów z różami. Oczywiście nie jakimiś tam różami... tylko tymi, które robię osobiście ;) Mam już uszyte sukieneczki dla Barbie Curvy i Made to Move w wersji "slim" ...muszę tylko dorobić do nich jakieś czadowe barbioszkowe obuwie i ruszam z prezentacją :)
Do miłego :)









Choć nie jestem fanką butów na koturnach w ludzkim wydaniu, to te lalkowe zawsze mi się podobają. Robisz przepiękne buciki. Cudo. Pozdrawiam.
ReplyDeleteAch! ...a ja uwielbiam, ale tylko te mega wysokie i seksownie wyprofilowane. Upolowałam w swoim życiu ze dwie wygodne pary. Używam tylko od wielkiej okazji
DeleteŚliczne są! Ja za to bardzo nie lubię sandałów, ale lalkowe to co innego :D
ReplyDeleteCo do sandałów to mamy zgodę. Natura nie zechciała dać mi jakkolwiek przyzwoitych palców u stóp. Cztery pierwsze są równe - jakby przycięte od linijki ...choćby nie wiem co, nie ma sandałów, w których wyglądałyby choć odrobinę normalnie .
DeleteZnów cudne obuwie! To zapięcie nie daje mi spać! Jak można coś takiego wykonać!
ReplyDeleteRozmiar Barbioszkowy też powalający... no i to ubranko!
Czekam z niecierpliwością na kolejne pokazy mody!
Można, można ...tylko potrzebne są okulary jubilerskie 😂😂😂
DeletePięknie się prezentują buty przy ślicznym ubiorze. :)
ReplyDeleteDziękuję :)
DeleteNie mogę się doczekać nowej kolekcji z barbelkami w roli głównej :0) póki co pozachwycam się tymi ślicznymi, biało czerwonymi bucikami, spódniczką i bluzeczką też :0)
ReplyDeletePozdrawiam serdecznie :0)
Miło to słyszeć ;)
DeleteCóż mogę powiedzieć...cuda!
ReplyDeleteDzięki 😘
Deleteniezła plątanina na wysokościach!!!
ReplyDelete