First Shoes for Sybarite from Superdoll



Do tej zbrodni też należałoby się w końcu przyznać :) ...buty pokazałam kiedyś przelotem na moim profilu na Instagramie, ale dopiero teraz doczekały się przyzwoitej sesji :)

Tak naprawdę to są moje pierwsze buty dla 16-to calowych lalek typu Sybarite marki Superdoll. Miały stanowić idealny dodatek do krótkiej, bordowej spódniczki z szelkami. Niestety okazało się, że materiał, z którego owa spódnica miała powstać, mega farbował, więc trafił do kosza. A buty? Buty trafiły do mini kartonu <hahaha>.

Jak dotąd nie uszyłam niczego, co by idealnie pasowało do tych mini butów. Mimo to postanowiłam je dzisiaj obfotografować. Na lalkę naciągnęłam tzw. "cokolwiek" i zaczęłam pstrykać ;) 

Bardzo chciałam pokazać moją Sybarite w całej okazałości, bo choć to wyjątkowa ślicznotka, to  stanowi kolejne wyzwanie dla takiego shoes makera jak ja :) Lalka ma dość specyficznie wykonane kończyny dolne, przez co stoi tylko w jednej pozycji - w każdej innej wygląda jakby jej te nogi ktoś powykręcał w kolanach. Dodatkowo ma taką mocno przegiętą stópkę ...jakby stała na mega-wielgaśnych szpilach. Takie rzeczy umknęły mi podczas oglądania zdjęć lalki u producenta i dopiero po pierwszych przymiarkach do opracowania butów przekonałam się, że lekko nie będzie <hahaha>.

No i lekko nie było!...ale ostatecznie buty są. Nawet dzisiejsza sesja nie wyszła najgorzej <hahaha>. 








Kolejna ciekawostka dotycząca mojej Sybarite to jej peruka. Ta, w której ją dzisiaj oglądacie, to moje rękodzieło. Oryginalna była okropna ...włosie sztywne, fryzura krzywa. Co najgorsze peruka była przyklejona do głowy. Nie mogłam zdzierżyć tego oryginalnego wyglądu, więc perukę z głowy lalki zdarłam w kilka sekund po otwarciu pudełka. Nie zrobiłam nawet zdjęcia pamiątkowego, aby móc pokazywać wszystkim lakę "przed i po". 

Poniżej zamieszczam zdjęcia lalki "po" ...czyli w mojej eksperymentalnej peruce :) Na pierwszej fotce włoski są związane w mini kucyka, a na drugiej rozpuszczone. I jak Wam się to widzi?




PS: Wybrałam Sybarite z takim makijażem gdyż uznałam, że będzie świetną rudzielicą do mojej kolekcji ....zatem kolejne peruki będą już na pewno w jedynym słusznym kolorze <hahaha>.


Comments

  1. Sybarite to przepiękna kobieta. I z całą pewnością zna swoją wartość.
    A buty...hmmm...nie wiem, co powiedzieć ( napisać)...obłędne! Cudne! Genialne!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ma swój urok ;) W dodatku to pierwsza lalka w mojej kolekcji, która ma ...sznurek w środku .

      PS: miło słyszeć, że buciki się podobają, pomimo iż to starszy model ;)

      Delete
  2. To prawdziwa Kobieta-Wamp! Jej makijaż jest zdecydowany i zupełnie pozbawiony podtekstu. Ta babka wie, czego chce od życia! Wszystkiego, co najlepsze!
    To, że założyła Twoje buty i nosi je z taką elegancją jest najlepszym dowodem na to, że buty są najwyższej jakości! Chylę czoło i biję brawo!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts